Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2012

Niezwykła willa i osiedle Księży Młyn


Dziś prezentuję już ostatnią odsłonę trasy "W kręgu...wielkich wizji". Naszą wycieczkę kończymy na osiedlu Księży Młyn. Miłego spacerowania!

34. Willa Herbsta


Mieszcząca się na rogu ulic Tymienieckiego i Przędzalnianej, obok stawu nad Jasieniem, posiadłość powstała w latach 1875–1877 z inicjatywy Karola W. Scheiblera. Był to prezent ślubny dla jego najstarszej córki Matyldy i zięcia Edwarda Herbsta, który pełnił w owym czasie funkcję dyrektora fabryki. Willę zaprojektował Hilary Majewski, inspirując się renesansową architekturą Andrea Palladia. Willa posiada 16 pomieszczeń – reprezentacyjne na parterze, mieszkalne na piętrze. Z czasem dobudowano salę balową oraz oranżerię, a pomieszczenia gospodarcze i pokoje dla służby połączono z domem murowanym łącznikiem. Na terenie znajduje się także wozownia i stajnie. Po wojnie budynki uległy zaniedbaniu. Produkowano w nich bombki choinkowe, była w tym miejscu szkoła i żłobek. Prace remontowe przeprowadziło dopiero Muzeum Sztuki, które ulokowało tu swój oddział. W 1990 r. rezydencja została nagrodzona medalem Europa Nostra. Można obecnie podziwiać ekspozycję wnętrz pofabrykanckich z przełomu XIX i XX wieku. Z dawnego wystroju zachowały się piece oraz żyrandol, reszta została niemalże wiernie odtworzona. Warto też zobaczyć ogród.


35. Osiedle Księży Młyn

Pierwotne osiedle robotnicze dla pracowników fabryki Scheiblera zajmuje obszar między ulicami Tymienieckiego i Przędzalnianą, a jego główną oś stanowi aleja Księży Młyn. Wzdłuż tej alei wzniesiono w 1875 r. dwa szeregi domów, w każdym po sześć obiektów. W późniejszym okresie dobudowano trzeci rząd przy ul. Przędzalnianej. Tak zwane famuły zaprojektował Hilary Majewski. 

Domy są jednakowe, zbudowane z cegły, dwukondygnacyjne i pozbawione dekoracji. Na każdej kondygnacji znajdują się cztery mieszkania dwuizbowe po 40 m2 i cztery jednoizbowe po 25 m2. Pomiędzy szeregami wybudowano komórki i ubikacje. Cały teren ogrodzono. Aleja główna była od początku obsadzona drzewami i zamknięta od północy budynkiem szkoły, obok której usytuowano konsumy, czyli sklepy. Ta pierwsza szkoła fabryczna w Łodzi była przeznaczona dla dzieci pracowników zakładów.


niedziela, 28 października 2012

Ozłocony Park Julianowski

Kiedy robiłem te zdjęcia dwa dni temu nie sądziłem, że to może być ostatni dogodny moment. Dziś już miasto pokryte jest pierwszym śniegiem. Cieplejsze dni pewnie jeszcze przyjdą, dlatego przywołuję je tymi zdjęciami z Parku Julianowskiego (im. Mickiewicza) w Łodzi.


Jest to niewątpliwie jeden z najpiękniejszych zakątków zielonej Łodzi. Na przepływającej przez park Sokołówce utworzone zostały stawy, a nad rzeka mostki nadające pejzażowy charakter założeniu. W latach 80. XIX wieku dawny majątek ziemski został zakupiony przez Juliusza Heinzla, który pod koniec stulecia wybudował tu okazały neorenesansowy pałac. Do dziś zachowała się długa aleja lipowa prowadząca do posiadłości. Przepiękny budynek został zakupiony przez miasto w 1938 r. Rok później został uszkodzony podczas bombardowania i ostatecznie rozebrany przez okupanta.




Po wojnie wybudowana została muszla koncertowa i wieża spadochronowa. Dziś park stanowi popularne miejsce niedzielnych spacerów.



piątek, 29 czerwca 2012

Filmowe historie

Wakacje właśnie zaczynają (hura!). Po dłuższej przerwie będziemy kontynuować trasę w "W kręgu wielkich wizji". Dziś poznamy miejsca związane z filmem. Zapraszam!


                   26. Pałac Scheiblerów


Mieści się przy pl. Zwycięstwa 1, w otoczeniu Parku Źródliska. W 1856 roku stał tu skromny parterowy dom, który dziesięć lat później poddano przebudowie. Projekt wykonał Karol Mertsching, zakładając dobudowę piętra i nadanie charakteru reprezentacyjnego wystrojowi. W latach 1884-87 przeprowadzono kolejną rozbudowę, którą prowadził warszawski architekt Edward Lilpop. W efekcie budynek zyskał neorenesansowy charakter. Obecnie w pałacu ma swoją siedzibę jedyne w Polsce muzeum kinematografii. W środku można podziwiać bogate wnętrza. Warto dodać, że wyposażenie zostało sprowadzone z Berlina, Paryża i Drezna. W gabinecie znajduje się jedna z trzech (w Łodzi) mozaik z weneckiego warsztatu Salviattiego. 




Ponadto w piwnicy i w salach oglądać można m.in. stare urządzenia do projekcji filmów, plakaty, a na dziedzińcu element scenografii z filmu „Stara Baśń” Zachował się także unikalny fotoplastykon, wykonany w pracowni jego wynalazcy Augusta Fuhrmanna. Pałacowe wnętrza „grały” też w wielu filmach, np. „Ziemi Obiecanej”, „Vabanku”, czy „Pożegnaniu jesieni”. Od niedawna działa przy muzeum kino Kinematograf, gdzie pokazywane są także etiudy studentów szkoły filmowej.



  • Muzeum Kinematografii, pl. Zwycięstwa 1, dodatkowych około 60 min
Muzeum gromadzi urządzenia techniczne, aparaty, plakaty, pamiątki związane z rozwijem filmu i fotografii. Jest też w posiadaniu oryginalnego fotoplastykonu. Odwiedzający mogą także podziwiać wnętrza pałacu Scheiblerów. W Muzeum mieści się też sala kinowa oraz kawiarnia.
Godziny otwarcia: wt 10-17, sr, pt – 9-16, cz, sb, nd 11-18
Kontakt: www.kinomuzeum.pl, muzeum@kinomuzeum.pl, 42 674 09 57
Wstęp: normalny – 10 zł, ulgowy – 7 zł, przewodnik – 50 zł, wtorek – wstęp bezpłatny

27. Łódzka „Filmówka”

Słynna szkoła ma swoją siedzibę przy ulicy Targowej 61/63. Rektorat zajmuje dawną neorenesansową willę Oskara Kohna, projektu Franciszka Chełmińskiego. Kohn zaczynał swoją karierę jako urzędnik w fabryce Heinzla i Kunitzera. Szybko jednak awansował, uzyskując fotel prezesa spółki oraz status jednego z najbogatszych łodzian. W 1939 roku wykupił swoje życie w zamian za Widzewską Manufakturę. Zmarł w 1961 r., w Argentynie.



Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera powstała 1948 roku. Kandydaci mogą podjąć naukę na wydziale; aktorskim, reżyserskim, operatorskim oraz produkcji filmowej i telewizyjnej. Uczelnia wychowała wielu znakomitych reżyserów: Kieślowskiego, Wajdę, Kutza, Polańskiego, Machulskiego; operatorów, jak Sobociński, Wójcik oraz plejadę polskich aktorów. Sami studenci przez lata tworzyli legendę uczelni, sami będąc bohaterami wielu anegdot o szkole. W 2003 roku na terenie otwarto nowoczesną halę zdjęciową.


Współtwórcą programu szkoły był wybitny znawca kina i pedagog Jerzy Toeplitz. Studenci mieli możliwość nie tylko poznania sztuki filmowej w teorii, ale mogli w praktyce rozwijać swój warsztat. Szkoła słynie także ze schodów, które były miejscem spotkań między zajęciami, wymiany poglądów oraz rodzenia się pomysłów. 

sobota, 25 lutego 2012

Od Mojżesza do browaru

Dziś podążamy dalej trasą "W kręgu łódzkich Żydów". Z Placu Kościelnego kierujemy się przez Stary Rynek i park do pomnika z postacią Mojżesza.


9. Pomnik Dekalogu

Stoi blisko miejsca, gdzie w latach 1871–1939 stała synagoga Altshtot, przy ulicy Wolborskiej. Pomnik postawiono w 1995 r., a jego budowę sfinansowała Fundacja „Karta z Dziejów”. Rzeźba dłuta Gustawa Zemły ma wraz z cokołem 7,5 metra wysokości i przedstawia Mojżesza dźwigającego tablice z Dziesięcioma Przykazaniami. W podstawę pomnika wmurowano urnę z ziemią z Jerozolimy – ma być ona wyrazem pamięci o Żydach. W późniejszym okresie zagospodarowano także teren wokół pomnika oraz odsłonięto staw na rzece Łódce.


  •   Pragnącym poznać historię łódzkich synagog polecam stronę internetową www.synagogi.lodz.pl. Cennym materiałem są zamieszczone na niej archiwalne zdjęcia oraz wizualizacje.
  •  Krańcówka tramwajowa na skraju Parku Staromiejskiego. Jeszcze wcale nie tak dawno funkcjonowała jako pętla dla tramwajów podmiejskich. Jej opływowa architektura chowała wiatę, kioski, dyspozytornię. Dziś jest opustoszałą ciekawostką architektury lat 50 XX  wieku.


10. Pałac i zakłady Biedermannów
Twórca potęgi rodu, Robert Biedermann (1836–1899), przybył do Łodzi w 1863 r. i nad rzeką Łódką założył farbiarnię. Dzięki posagowi żony znacznie rozwinął firmę. W ciągu kilkunastu lat zakłady (dzisiejsze budynki przy ul. Kilińskiego) stały się jednymi z najważniejszych w Łodzi. W końcu lat 70. XIX w. Robert wzniósł też rezydencję przy ulicy Kilińskiego 2, nawiązującą stylem do włoskiego renesansu. Rodzinne przedsiębiorstwo prowadzili do 1945 r. synowie, a później wnukowie Roberta. Po wojnie fabrykę znacjonalizowano. Kilka dni po wkroczeniu Rosjan do Łodzi doszło do tragedii – Bruno Biedermann zastrzelił żonę i córkę a następnie popełnił samobójstwo. Obecnie ich prochy spoczywają na Starym Cmentarzu ewangelickim.
Pałac Alfreda Biedermanna mieści się przy ulicy Franciszkańskiej 1/3 i został wybudowany tuż przed wybuchem I wojny światowej. Po 1945 r. niewiele zostało z bogatej kolekcji rzeźb i obrazów, ale podczas ostatniego remontu udało się odtworzyć i uzupełnić wiele detali wnętrza. W oknie klatki schodowej pojawił się witraż z rzymską boginią Florą, projektu współczesnego artysty Jana Dominikowskiego. Obecnie w Pałacu mieszczą się dwa wydziały Uniwersytetu Łódzkiego – Kulturoznawstwo i Historia Sztuki.


  • www.bir.uni.lodz.pl/palac – pod tym adresem można wirtualnie zwiedzić wnętrze pałacu.


11. Browar Anstadta
Karol Gottlob Anstadt przybył do Polski z Saksonii w latach trzydziestych XIX wieku. Początkowo posiadał niewielką drukarnię tkanin w Turku. Po kilku latach przeprowadził się do Łodzi i założył w 1840 r. drukarnię perkalu. Trudna sytuacja w okresie „głodu bawełnianego” zmusiła go do poszukiwania innego rodzaju działalności. Otworzył w Łodzi, w latach 1866–1867, browar przy obecnej ulicy Pomorskiej 34, na terenie sięgającym rzeki Łódki. Został on wybudowany według projektu Jana Bojankowskiego, architekta miejskiego. Był to pierwszy nowoczesny browar w Łodzi. Dziś jest własnością spółki Browary Łódzkie S.A. przy ulicy Północnej. 

piątek, 3 lutego 2012

Z wizytą u Poznańskiego

Niemalże miesiąc temu publikowałem informację (http://zielonykrag.blogspot.com/2012/01/najsynniejszy-paac-odzi.html) o Pałacu Poznańskiego. Tam zawarłem w krótkich słowach jego historię oraz opis ze zdjęciami elewacji. Nadszedł czas, by zajrzeć do środka. Zapraszam na "fotospacer" po pałacowych wnętrzach.

Zaczynamy od reprezentacyjnej klatki schodowej. Niegdyś pod świetlikiem podwieszony był model fregaty. Dziś ten motyw można odnaleźć w dekoracji kominka, po prawej stronie od wejścia.



Wchodzimy na piętro do części reprezentacyjnej pałacu. Już przy wejściu swoim przepychem zachwyca  sala jadalna - jedno z najsłynniejszych wnętrz Łodzi (i nie tylko). Warto zwrócić uwagę na symbolikę dekoracji. Odnajdziemy tu m.in. alegorie pracy, bogactwa, ale i symbole odnoszące się do żałoby. Ostatnia przebudowa obiektu została ukończona już po śmierci Izraela Poznańskiego. 




Następnie przejdziemy przez salonik muzyczny. Znajdują się tu liczne instrumenty muzyczne, gramofon oraz meble i wyposażenie z przełomu XIX i XX w.




Wchodzimy do kolejnej sali - balowej, nazywanej również "lustrzaną". Uwagę zwraca, oprócz dekoracji, scena oraz loża dla orkiestry.



Gabinet Poznańskiego to miejsce, gdzie odnajdziemy liczne zdjęcia miejsc związanych z rodziną oraz fotografie samych Poznańskich. Centralny punkt sali stanowią biurko, fotel oraz portret właściciela.


Czas przejść do skrzydła wschodniego, w którym można zwiedzić Panteon Wielkich Łodzian. Najwięcej miejsca poświęcono w nim Arturowi Rubinsteinowi. Znajdziemy tu kolekcję jego zdjęć, odznaczeń oraz nagród. Wśród nich....Oscar.





Na koniec zasiądźmy w pałacowej kawiarni.




Polecam zwiedzić pałac osobiście. Więcej informacji: godziny otwarcia, ceny biletów i inne informacje znajdziecie na stronie Muzeum Miasta Łodzi.

sobota, 7 stycznia 2012

Najsłynniejszy pałac Łodzi


Zgodnie z planem trasy teraz trochę więcej o słynnym Pałacu Poznańskiego - jednej z najsłynniejszych rezydencji fabrykanckich w Polsce. Dziś znajdziecie tu ogólny opis obiektu, ale postaram się przy następnej wizycie zrobić zdjęcia wnętrza (http://zielonykrag.blogspot.com/2012/02/z-wizyta-u-poznanskiego.html) i je na blogu umieścić. Przejdźmy zatem pod pałac.



Jego rozmach i dekoracyjność uczyniła z niego najbardziej znaną fabrykancką rezydencję kraju. Budowa gmachu, mieszczącego się obecnie przy ulicy Ogrodowej 15, rozpoczęła się pod koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku, w oparciu o projekt dwóch znanych architektów – Juliusza Junga i Hilarego Majewskiego. Wcześniej stał w tym miejscu narożny piętrowy dom. Obecny wygląd pałacu jest wynikiem trzeciej przebudowy dokonanej tuż po śmierci właściciela przez Adolfa Zeligsona. Budynek pełnił kilka funkcji: handlową, reprezentacyjną oraz mieszkalną. W okresie międzywojennym pałac został sprzedany i umieszczono w nim siedzibę urzędu. Zlikwidowano przy tym oranżerię i dobudowano piętro we wschodniej części budynku. Po II wojnie światowej rozbudowano skrzydło wzdłuż ulicy zachodniej. Od 1975 r. mieści się tu Muzeum Miasta Łodzi.



Rezydencja jest przykładem eklektyzmu, czyli połączenia wielu stylów. W elewacji można dostrzec liczne motywy dekoracyjne oraz rzeźby – alegorie przemysłu, handlu, pracy i nauki. Na kopule widnieje ozdobny monogram Poznańskich. Na piętrze znajdują się reprezentacyjne pomieszczenia. Najbardziej dekoracyjna jest sala jadalna mająca ponad 200 m2, w której podziwiać można bogatą sztukaterię oraz malowidła Samuela Hirszenberga. Warto też zobaczyć salę balową oraz gabinet. W skrzydle mieściły się pomieszczenia mieszkalne. Sypialnia i garderoba zachowały się w niemal pierwotnym wystroju. Obecnie w tej części rezydencji utworzono Panteon Wielkich Łodzian, gdzie wystawiono memorabilia: Juliana Tuwima, Aleksandra Tansmanna, Jana Karskiego, Władysława Reymonta, Jerzego Kosińskiego i Karla Dedeciusa. Muzeum posiada największy na świecie zbiór pamiątek (m.in. statuetkę Oscara) po Arturze Rubinsteinie, który zajmuje szczególne miejsce w Panteonie.

Trasę "W kręgu wskrzeszonej pamięci" zakończymy w następnym poście - przejdziemy przez Park Staromiejski na Stary Rynek.

sobota, 3 grudnia 2011

W murach Akademii

Tym razem trochę wyjdziemy poza ramy Kręgu i wkroczymy w śródmieście. Jeszcze na świeżo przekazuję zatem wrażenia oraz zdjęcia z Akademii Muzycznej w Łodzi. Wizyta w dawnym pałacu Karola Poznańskiego była częścią spaceru zorganizowanego przez Muzeum Fabryki w ramach projektu "Drzewa Przeszłości". Projekt „Drzewa przeszłości” to szereg działań kierowanych głównie do mieszkańców Łodzi, którego celem jest zwiększenie świadomości łodzian o swoim udziale w historii i wzbudzenie pozytywnej identyfikacji z dziejami własnej rodziny. Współorganizatorzy projektu to: Muzeum Miasta Łodzi, Wydział Filozoficzno-Historyczny Uniwersytetu Łódzkiego, Archiwum Państwowe w Łodzi, Towarzystwo Genealogiczne Centralnej Polski oraz Akademia Muzyczna w Łodzi. W dniu dzisiejszym z ramienia Akademii oprowadzał nas prof. Tomasz Król.




Karol Poznański był synem Izraela Poznańskiego, twórcy rodzinnego imperium mieszczącego się przy ul. Ogrodowej (dzisiejsza Manufaktura). Karol zyskał tytuł doktora chemii i w późniejszych czasach był jednym z dyrektorów spółki akcyjnej. Ożenił się z Felicją Osser, z którą miał czworo dzieci. Pałac jego rodziny znajduje się przy ul. Gdańskiej 32 i jest projektem przyjaciela Poznańskiego - Adolfa Zeligsona. Siedziba powstawała w latach 1904-1908 i utrzymana została na planie podkowy. Pałac charakteryzuje umiejętne połączenie wielu stylów m.in: włoskiego renesansu, baroku, czy secesji. Do dziś pozostał on jedną z najlepiej zachowanych rezydencji fabrykanckiej Łodzi. Tyle tytułem wstępu. Wejdźmy do środka.




Zaczynamy od reprezentacyjnej sali balowej. Na co dzień nie jest ona dostępna osobom z zewnątrz, tu spotyka się na zebraniach rektor z profesorami. 


Ściany zdobią liczne złocone detale. Szczególnie interesujące można podziwiać w supraportach.



Teraz przechodzimy do sali koncertowej, w której to Andrzej Wajda nakręcił 3 różne ujęcia podczas tworzenia adaptacji "Ziemi obiecanej".






Na uczestników spaceru czekała w sali organowej niespodzianka. Można było posłuchać krótkiego występu.



Teraz z części reprezentacyjnej udajemy się na pierwsze piętro...


Swoim pięknem urzeka oryginalny witraż ze śląskiej pracowni, przedstawiający Fortunę z koszem kwiatów. Warto też zwrócić uwagę na zdobną balustradę.


Wejdźmy teraz do sali jadalnej.


Z prawej strony, przy krawędzi zdjęcia widać niewielkie okienko, prze które można podglądać, co się dzieje w sali. Wybite po 1945 roku po wojnie służyło inwigilowaniu spotkań... Na koniec pozostaje nam wizyta w dawnej oranżerii. Znajdowała się tu również uczelniana kuchnia i stołówka. Miejsce to było centrum towarzyskim Akademii. Tu widok na świetlik.


Podsumowując, trzeba przyznać, że pałac robi ogromne wrażenie, nie mniejsze niż siedziba przy ul. Ogrodowej. Wnętrza się dobrze zachowały, a plan obiektu jest niezwykle przemyślany. Dawna rezydencja Karola Poznańskiego, była jedną z pierwszych w Łodzi, gdzie zainstalowano centralne ogrzewanie, a zastosowane rozwiązania techniczne były bardzo nowoczesne jak na ówczesne czasy. Przestrzeń i wewnętrzną perspektywę mogły "regulować" rozsuwane drzwi między salonami. Niewątpliwie jest to jeden z najpiękniejszych obiektów Łodzi.


Więcej informacji można też znaleźć na stronie Akademii Muzycznej: http://www.amuz.lodz.pl/


Na deser jeszcze teledysk kręcony w pałacowych wnętrzach.


http://www.youtube.com/watch?v=j1XTfE1hJ8A&ob=av2n


Pamiętacie? :)