Pokazywanie postów oznaczonych etykietą judaica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą judaica. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 marca 2012

Cmentarz Żydowski w Łodzi

Czas zakończyć nasz spacer "W kręgu łódzkich Żydów". A robimy to w miejscu naprawdę wyjątkowym. O tej nekropolii można napisać wiele, a i tak żaden opis nie odda jej wyjątkowej atmosfery. Dziś bardzo ogólnie i skrótowo, ale na pewno jeszcze to miejsce pojawi się na blogu.

16. Nowy Cmentarz Żydowski



Znajdujące się przy ulicy Brackiej miejsce spoczynku oraz nekropolia w Berlinie są największymi cmentarzami żydowskimi w Europie. Łódzki powstał w 1892 r. na niewielkim wzniesieniu na Bałutach jako druga nekropolia żydowska w mieście. Kompleks podzielony został murem na dwie części. W pierwszej (o powierzchni 2 ha) znajdowała się niegdyś synagoga, mykwa (zbiornik do rytualnych kąpieli) oraz zabudowa gospodarcza. Do dziś zachował się Dom Przedpogrzebowy ufundowany przez rodzinę Konstdtów.







 Część zachodnia, grzebalna, ma powierzchnię 40 ha i znajduje się tam 230 tysięcy grobów (na samym Polu Gettowym pochowano w czasie wojny blisko 45 tysięcy osób). Do czasów obecnych nekropolia służy wyznawcom judaizmu za miejsce pochówku. Całość cmentarza i Dom Przedpogrzebowy zaprojektował znany architekt Adolf Zeligson. Układ przestrzenny cmentarza to 64 kwatery ułożone w 8 rzędach. Spoczywają tu m.in. rodzice Juliana Tuwima i Artura Rubinsteina, a także najwięksi żydowscy fabrykanci, lekarze oraz uczeni.






Duże wrażenie robi Mauzoleum rodziny Poznańskich – największy grobowiec żydowski na świecie. Jego budowa zaczęła się w 1903 r., trzy lata po śmierci Izraela Poznańskiego. Budowlę zaprojektował Adolf Zeligson, opierając ją na planie koła o promieniu 9,5 m. Kopułę pokrywa od wewnątrz mozaika z weneckiej pracowni Salviattiego, składająca się z 2 milionów elementów. Wewnątrz mieszczą się dwa sarkofagi z czerwonego marmuru – Leonii i Izraela.






Cmentarz po wojnie ulegał stopniowej dewastacji, lecz od 1995 r., dzięki Fundacji Monumentum Iudaicum Lodzense, trwają systematyczne prace renowacyjne. Podczas pobytu na cmentarzu warto przyjrzeć się ozdobnym, skierowanym ku wschodowi macewom (płytom nagrobnym) oraz ich bogatej symbolice. Na grobach kobiet można znaleźć płonące lub złamane świece – symbol bogobojności. Nagrobki mężczyzn natomiast opatrzone są gwiazdą Dawida i księgami. Oprócz tego można zobaczyć charakterystyczne ohele – grobowce w formie zamkniętego prostopadłościanu/namiotu – stawiane uczonym w piśmie.







Jeszcze kilka słów o żydowskim pochówku. Zgodnie z tradycją żydowską pogrzebem zajmuje się Chewra Kadisza, czyli Bractwo Pogrzebowe, które dba, by pogrzeb odbył się w dniu śmierci. W domu pogrzebowym ciało jest myte, ubierane w odzież z białej tkaniny, a następnie owijane w prześcieradło. Nad grobem specjalną modlitwę (kadisz) odmawiał najczęściej syn zmarłego. Ciało chowane jest twarzą na wschód, w kierunku Jerozolimy. Po roku  rodzina powinna wystawić zmarłemu nagrobek i odwiedzić go w rocznicę śmierci. Cmentarz uznawany jest za miejsce nieczyste, dlatego przy wyjściu umieszczane są studnie, gdzie można się oczyścić. Na grobach najczęściej zostawiane są kamienie, pod którymi umieszcza się modlitwy. 




Cmentarz Żydowski w Łodzi, Bracka 40, wejście od ul. Zmiennej 
Godziny otwarcia w okresie wiosenno-letnim: 
nd–cz 9–17, 
pt 9–15, 
sobota oraz święta żydowskie – niedostępny 
Wstęp: 6/8 zł


niedziela, 11 marca 2012

Ku Parkowi Ocalałych

Zgodnie planem przechodzimy teraz do Parku Ocalałych, po drodze mijając teren byłego obozu dla ludności romskiej. Ostatnim punktem trasy "W kręgu łódzkich Żydów" będzie Cmentarz Żydowski, o którym napiszę w następnym poście.

14. Obóz cygański (Zigeunerlager)


Powstał w listopadzie 1941 r., w kwadracie dzisiejszych ulic: Wojska Polskiego, Obrońców Westerplatte, Starosikawskiej i Głowackiego. Zamknięto w nim ponad 5 tysięcy Cyganów (Romów i Sinti), przywiezionych z pogranicza austro-węgierskiego, z Burgenlandu. Teren był silnie izolowany za pomocą drutu kolczastego oraz fosy. Brakowało nawet wody, naczyń i latryn. Osadzeni nie mieli ciepłych ubrań nawet w zimie, dlatego szybko rozprzestrzeniła się tam epidemia tyfusu. W styczniu 1942 r. Niemcy zaczęli wywozić mieszkańców do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem, obawiając się rozprzestrzenienia choroby. Obóz został zlikwidowany w kilka dni. Nikt nie przeżył

 W niewielkim budynku dawnej kuźni przy ul. Wojska Polskiego 84 Muzeum Tradycji Niepodległościowych przygotowało wystawę „I skrzypce przestały grać…” poświęcona więzionym tu Romom. Grupy mogą ją zwiedzać po uprzedniej rezerwacji telefonicznej (42 291 36 27), więcej informacji na stronie: www.muzeumtradycji.pl.

15. Park Ocalałych



Ten powstały w sierpniu 2004 r. park mieści się przy ul. Wojska Polskiego 83. Jego pomysłodawczynią jest Halina Elczewska, która przeżyła pobyt w Litzmannstadt Getto i uważa to miejsce za symbol zwycięstwa życia nad śmiercią. W 60. rocznicę likwidacji getta każdy z 318 ocalałych posadził swoje drzewko. Park ma powierzchnię 6 ha i został zaprojektowany przez Grażynę Ojrzyńską. Oś główną stanowi aleja im. Arnolda Mostowicza (lekarza i dziennikarza) opatrzona granitowymi tabliczkami z imionami ocalałych z getta. Na końcu ciągu znajduje się wysoki na 8 m kopiec, z którego widać w dole blisko 400 młodych drzew. Na jego szczycie, w 2009 r. ustawiono ławkę Jana Karskiego, urodzonego w Łodzi emisariusza rządowego, świadka holokaustu. 



Park jest usytuowany w dolinie rzeki Łódki, na której utworzono niewielki zbiornik. Nad nim wybudowano Pomnik Polaków Ratujących Żydów, autorstwa Czesława Bieleckiego. Monument ma formę orła z rozpostartymi skrzydłami, chroniącego gwiazdę Dawida, zbudowaną z kamiennych ścian. Na tablicach można znaleźć imiona Polaków – Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Pracę nad tym terenem jeszcze się nie zakończyły, gdyż ma tu powstać Centrum Dialogu – miejsce spotkań dla młodych Polaków, Niemców, Żydów.

 Poza szlakiem – Park im. Szarych Szeregów. Park otoczony jest ulicami: Głowackiego, Staszica, Plater, Górniczą, Marysińską, Boya-Żeleńskiego. Jego powstanie datuje się na lata 1961–1964. Obszar ten zajmuje blisko 15 ha powierzchni. Został zaprojektowany przez Kazimierza Chrabelskiego. Na terenie sąsiadującym z parkiem, mieścił się w czasie okupacji obóz dla dzieci i młodzieży. Było to miejsce, gdzie więziono dzieci Polaków, zamkniętych w hitlerowskich więzieniach. Do końca wojny przeszło przez ten obóz 5 tys. osób. By upamiętnić ofiary obozu, w maju 1971 r. odsłonięto Pomnik Pękniętego Serca, wykonany według projektu Jadwigi Janus i Ludwika Mackiewicza. Ośmiometrowy monument przypomina serce, do którego przytulony jest chłopiec. Przy pomniku bierze początek niebieski Szlak Ofiar Hitlerowskiego Ludobójstwa, którego pierwszy fragment prowadzi do Lasu Okręglik na granicy ze Zgierzem.

sobota, 25 lutego 2012

Od Mojżesza do browaru

Dziś podążamy dalej trasą "W kręgu łódzkich Żydów". Z Placu Kościelnego kierujemy się przez Stary Rynek i park do pomnika z postacią Mojżesza.


9. Pomnik Dekalogu

Stoi blisko miejsca, gdzie w latach 1871–1939 stała synagoga Altshtot, przy ulicy Wolborskiej. Pomnik postawiono w 1995 r., a jego budowę sfinansowała Fundacja „Karta z Dziejów”. Rzeźba dłuta Gustawa Zemły ma wraz z cokołem 7,5 metra wysokości i przedstawia Mojżesza dźwigającego tablice z Dziesięcioma Przykazaniami. W podstawę pomnika wmurowano urnę z ziemią z Jerozolimy – ma być ona wyrazem pamięci o Żydach. W późniejszym okresie zagospodarowano także teren wokół pomnika oraz odsłonięto staw na rzece Łódce.


  •   Pragnącym poznać historię łódzkich synagog polecam stronę internetową www.synagogi.lodz.pl. Cennym materiałem są zamieszczone na niej archiwalne zdjęcia oraz wizualizacje.
  •  Krańcówka tramwajowa na skraju Parku Staromiejskiego. Jeszcze wcale nie tak dawno funkcjonowała jako pętla dla tramwajów podmiejskich. Jej opływowa architektura chowała wiatę, kioski, dyspozytornię. Dziś jest opustoszałą ciekawostką architektury lat 50 XX  wieku.


10. Pałac i zakłady Biedermannów
Twórca potęgi rodu, Robert Biedermann (1836–1899), przybył do Łodzi w 1863 r. i nad rzeką Łódką założył farbiarnię. Dzięki posagowi żony znacznie rozwinął firmę. W ciągu kilkunastu lat zakłady (dzisiejsze budynki przy ul. Kilińskiego) stały się jednymi z najważniejszych w Łodzi. W końcu lat 70. XIX w. Robert wzniósł też rezydencję przy ulicy Kilińskiego 2, nawiązującą stylem do włoskiego renesansu. Rodzinne przedsiębiorstwo prowadzili do 1945 r. synowie, a później wnukowie Roberta. Po wojnie fabrykę znacjonalizowano. Kilka dni po wkroczeniu Rosjan do Łodzi doszło do tragedii – Bruno Biedermann zastrzelił żonę i córkę a następnie popełnił samobójstwo. Obecnie ich prochy spoczywają na Starym Cmentarzu ewangelickim.
Pałac Alfreda Biedermanna mieści się przy ulicy Franciszkańskiej 1/3 i został wybudowany tuż przed wybuchem I wojny światowej. Po 1945 r. niewiele zostało z bogatej kolekcji rzeźb i obrazów, ale podczas ostatniego remontu udało się odtworzyć i uzupełnić wiele detali wnętrza. W oknie klatki schodowej pojawił się witraż z rzymską boginią Florą, projektu współczesnego artysty Jana Dominikowskiego. Obecnie w Pałacu mieszczą się dwa wydziały Uniwersytetu Łódzkiego – Kulturoznawstwo i Historia Sztuki.


  • www.bir.uni.lodz.pl/palac – pod tym adresem można wirtualnie zwiedzić wnętrze pałacu.


11. Browar Anstadta
Karol Gottlob Anstadt przybył do Polski z Saksonii w latach trzydziestych XIX wieku. Początkowo posiadał niewielką drukarnię tkanin w Turku. Po kilku latach przeprowadził się do Łodzi i założył w 1840 r. drukarnię perkalu. Trudna sytuacja w okresie „głodu bawełnianego” zmusiła go do poszukiwania innego rodzaju działalności. Otworzył w Łodzi, w latach 1866–1867, browar przy obecnej ulicy Pomorskiej 34, na terenie sięgającym rzeki Łódki. Został on wybudowany według projektu Jana Bojankowskiego, architekta miejskiego. Był to pierwszy nowoczesny browar w Łodzi. Dziś jest własnością spółki Browary Łódzkie S.A. przy ulicy Północnej. 

piątek, 17 lutego 2012

W kręgu łódzkich Żydów cz.2


Dziś kontynuujemy nasz spacer i kierujemy się w stronę placu Kościelnego....

8. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny



Budowla ta stoi przy pl. Kościelnym, w miejscu pierwszego kościoła katolickiego w Łodzi. Decyzję o jej budowie podjęto w 1887 r., a prace rozpoczęto rok później. Stojący tu wcześniej drewniany kościółek, jeszcze z połowy XVIII wieku, przeniesiono na stary cmentarz przy ulicy Ogrodowej, naprzeciwko zakładów Poznańskiego. Przetrwał on do dziś pod wezwaniem sw. Józefa. Obecna świątynia pw. Wniebowzięcia NMP jest trójnawową neogotycką bazyliką, zbudowaną z nieotynkowanej cegły. Została zaprojektowana przez Konstantego Wojciechowskiego, architekta diecezji włocławskiej. Swoim wyglądem przypomina gotycką katedrę z dwiema wieżami nakrytymi hełmami. Budowę zakończono w 1897 r. Co ciekawe, została ona wsparta finansowo przez protestanckie rodziny Scheiblerów, Kunitzerów oraz żydowskiego fabrykanta Poznańskiego. W czasie II wojny światowej świątynia służyła za magazyn rzeczy po ludziach zamordowanych w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem oraz za sortownię pierza. Obok kościoła stała drewniana kładka dla pieszych, łącząca dwie części getta. W ołtarzu głównym stoi rzeźba ze sceną Wniebowzięcia NMP autorstwa Antoniego Panasiuka. W kaplicy obok znajduje się obraz Matki Boskiej Łódzkiej. 





kościele spoczywają szczątki Stanisławy Leszczyńskiej (1896–1974), urodzonej w Łodzi, położnej w obozie Auschwitz-Birkenau, która w 1922 r. ukończyła naukę w warszawskiej Szkole Położniczej, a w kwietniu 1943 r. została wywieziona wraz z córką do Birkenau. Miało to być karą za pomoc, jakiej rodzina Leszczyńskich udzielała Żydom z łódzkiego getta. W obozie pełniła funkcję położnej aż do jego wyswobodzenia w styczniu 1945 r. Swoje przeżycia opisała w książce „Raport położnej z Oświęcimia”. Zmarła na nowotwór w 1974 r.



Spacerując wokół świątyni, warto zwrócić uwagę na otaczające ją budynki. Narożna kamienica przy pl. Kościelnym 2/4 mieściła ważne instytucje getta, m.in. Wydział Ewidencji Ludności, Urząd Stanu Cywilnego, Wydział Statystyczny i Archiwum. W tym miejscu powstawał także niezwykle cenny dokument czasu wojny – „Kronika getta łódzkiego”, prowadzona od stycznia 1941 r. Tutaj także oraz pracowali fotografowie getta. Pod numerem 8, w narożnym budynku, znajduje się od prawie siedemdziesięciu lat apteka, a po drugiej stronie ul. Łagiewnickiej – dawne targowisko – tzw. Plac Pilicera (w czasie okupacji hitlerowskiej kuchnia dla lekarzy). Po wschodniej stronie placu wznosi się czerwony dom z cegły (obecnie dom parafialny), który w czasie wojny służył jako komisariat niemieckiej policji kryminalnej (kripo). Funkcjonariusze kripo zajmowali się wykrywaniem i rekwirowaniem ukrywanego mienia. Policja miała w getcie informatorów, którzy donosili, kto może ukrywać kosztowności. „Podejrzani” byli bici i torturowani, a tylko nielicznym udało się przeżyć przesłuchania.





piątek, 10 lutego 2012

"W kręgu łódzkich Żydów"

Dzisiaj rozpoczniemy kolejny (drugi) spacer z mojego przewodnika. Trasa ta nosi tytuł "W kręgu łódzkich Żydów". Oto jej przebieg:

Stary Rynek – Kościół WNMP – Posterunek Kripo, pl. Koscielny 4 – powrót przez rynek – Pomnik Dekalogu – dawna zajezdnia tramwajowa – Pałac Biedermannów – browar – Park Helenów – Dw. Północny – Kuźnia Romów – Park Ocalałych – Pomnik „Pękniętego serca” – Cmentarz Żydowski – Stacja Radegast

Trasa stanowi kontynuację poprzedniego spaceru. Zaczyna siew miejscu, gdzie rodziła się historia Żydów w Łodzi, kontynuuje swój bieg doliną rzeki Łódki, by potem skierować się na północny wschód, ku miejscu spoczynku tysięcy znamienitych mieszkańców miasta wyznania mojżeszowego. Dzieje utworzonego w czasie okupacji hitlerowskiej Litzmannstadt Getto staną się tematem wędrówki, przerywanej miejscami opowieścią o znanych łódzkich fabrykantach.


7. Stary Rynek
Stanowił centralny punkt zabudowy rolniczej Łodzi, w którym odbywał się handel w dni targowe oraz dwa coroczne jarmarki. W 1585 r. wybudowano tu drewniany ratusz, a w pobliżu powstała szkółka miejska oraz karczma. Murowane domy zaczęto stawiać dopiero w XIX wieku. Targ na Starym Rynku został zlikwidowany w Międzywojniu i przeniesiony na Bałucki Rynek. W czasie wojny plac ten stał się integralną częścią getta żydowskiego. 



Po 1945 r. większość starych domów uległa rozbiórce a na ich miejscu postawiono proste w formie i dekoracji budynki. W podcieniach mieszczą się sklepy, poczta, restauracja, Galeria Bałucka oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Starego Miasta. Część południowa łączy się bezpośrednio z parkiem Staromiejskim. Ciekawostkę stanowi rysunek wykonany techniką sgraffito na budynku przy ul. Podrzecznej 2 oraz kamień na rynku, z tablicą zawierającą fragment dokumentu lokacyjnego miasta

Litzmannstadt Getto



Historia getta formalnie rozpoczęła się 8 lutego 1940 r., kiedy prezydent policji Johann Schafer wydał rozporządzenie w sprawie utworzenia w okupowanej Łodzi żydowskiego getta. Miasto nosiło wówczas nazwę Litzmannstadt od imienia Karla Litzmanna – dowódcy wojsk niemieckich, zwycięskich w czasie I w.ś. pod Brzezinami. Samo getto zostało utworzone 30 kwietnia 1940 r. i miało powierzchnię 4,13 km2. Z obszaru wyłączono ulice Zgierską i Limanowskiego, co pociągnęło za sobą konieczność wybudowania trzech pieszych kładek. W czerwcu 1940 r. obszar ten zamieszkiwało 160 tysięcy osób, co dawało niewyobrażalne zagęszczenie ludności – 42 tysiące osób na km2



W następnym roku, w wyniku decyzji Himmlera przesiedlono około 20 tysięcy Żydów z terenu Czech, Austrii, Niemiec i Luksemburga. Nadzór nad gettem łódzkim sprawował z ramienia hitlerowskiego Zarządu Miasta, powołany do tego celu Wydział Miasta z Hansem Biebowem na czele. Dla stworzenia pozorów autonomii utworzono żydowski samorząd, któremu przewodniczył Przełożony Starszeństwa Żydów, Chaim Mordechaj Rumkowski. Nadzór i utrzymywanie porządku leżało w gestii formacji policyjnych: Kripo, Schupo i Gestapo. Bardzo silnie była rozbudowana wewnętrzna administracja getta, która liczyła do 14 tysięcy pracowników. Aż do likwidacji Biebowowi udało się stworzyć wydajne i wzorcowe „przedsiębiorstwo” oparte na wyzysku i grabieży żydowskiej ludności, która masowo ginęła z głodu oraz chorób. Do pracy w jednym z 93 resortów zobowiązani byli wszyscy w wieku między 10 a 65 rokiem życia. Z biegiem czasu chorych, starych i niezdolnych do pracy deportowano wprost do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. W okresie od 16 stycznia do 12 września 1942 r. zamordowano łącznie blisko 73 tysiące osób w ramach akcji masowej zagłady Żydów. Kolejna fala transportów do obozów trwała od 23 czerwca do 14 lipca 1944 r. i była związana z decyzją władz hitlerowskich o likwidacji getta. Holocaust Żydów z łódzkiego getta zakończył się 29 sierpnia 1944 r.



Chaim Mordechaj Rumkowski (1877–1944). Przełożony Starszeństwa Żydów w getcie Litzmannstadt. Urodził się w Ilnie, na ziemi witebskiej. Po raz pierwszy przybył do Łodzi w 1898 r. Był działaczem syjonistycznym, członkiem zarządu gminy żydowskiej, angażował się w pracę placówek oświatowych i opiekuńczych. Niemcy mianowali go w październiku 1939 r. Przełożonym Starszeństwa Żydów, którą to funkcję pełnił aż do likwidacji getta. W sierpniu 1944 r. został wywieziony do Auschwitz-Birkenau, gdzie zginął w komorze gazowej. Do dziś jego postać budzi liczne kontrowersje. Rumkowski jest także bohaterem powieści, m.in. „Króla Żydowskiego” Lesliego Epsteina, „Fabryki muchołapek” Andrzeja Barta, czy "Biedni ludzie z miasta Łodzi" Steve'a Sem-Sandberga.